Facebook

Wystąpienie prof. Tytusa Karlikowskiego

Prezentujemy tekst wystąpienia prof. Tytusa Karlikowskiego na otwarcie Sesji historycznej „Batalion Zośka – historia prawdziwa” w dniu 14 października 2014 r.

 

Szanowni Państwo, Drodzy Goście,

 

Jest mi niezmiernie miło powitać Państwa przybyłych na Sesję Historyczną p.t. „Batalion Zośka – historia prawdziwa”.

 

Chciałbym powitać szczególnie gorące koleżanki i kolegów z Batalionu „Zośka” – Annę Jakubowską „Paulinkę”, Henryka Kończykowskiego „Halicza”, Stanisława Krupę „Nitę”, Jana Maruszewskiego „Janusza”, Jakuba Nowakowskiego „Tomka”, Tadeusza Wiśniewskiego „Wilka”, Annę Wyganowską-Erikson „Anię”

 

Nasze dzisiejsze spotkanie jest zamknięciem obchodów 70-lecia utworzenia Batalionu Armii Krajowej „Zośka”, które rozpoczęliśmy rok temu m. in. spotkaniem w gościnnych murach Centralnej Biblioteki Wojskowej.

 

Idea przeprowadzenia sesji historycznej poświęconej Batalionowi „Zośka” wynikła z prawdziwej potrzeby ukazania prawdziwej historii „Zośki” i jej bohaterów.

 

Ostatnie miesiące przyniosły wątpliwej jakości publikacje czy wielce kontrowersyjny film, które wpisują się w hasło nowej narracji historii tamtych czasów i ludzi.

 

Społeczny Komitet Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionu „Zośka” będący kontynuatorem „Zośkowej” tradycji nie mógł pozostawić tych wydarzeń bez reakcji.

 

Stąd „Batalion Zośka – Historia prawdziwa” – uznaliśmy, że najlepszą odpowiedzią na próby relatywizowania historii, ukazywania jej w nieprawdziwych barwach będzie przedstawienie przez zawodowych historyków różnych aspektów wojennej i powojennej historii Batalionu oraz poddanie jej analizie i dyskusji tu zgromadzonych.

 

Niech ta sesja będzie miejscem poszukiwania prawdy historycznej, próbą przybliżenia klimatu tamtych czasów.

 

Dzięki literackim talentom Aleksandra Kamińskiego, który tak pięknie ukazał życie i śmierć Tadeusza Zawadzkiego „Zośki”, Jana Bytnara „Rudego” czy Macieja Dawidowskiego „Alka”, te właśnie osoby weszły do Panteonu narodowych bohaterów.

 

Ale Batalion „Zośka” ma wielu innych bohaterów, którzy nie mniej zasłużyli na pamięć, że w pierwszej kolejności wymienię Andrzeja Romockiego „Morro”, Macieja Bittnera „Maćka” czy Feliksa Pendelskiego „Felka”. Jest ich naprawdę wielu … żołnierze, sanitariuszki i łączniczki – wszyscy którzy stanęli do walki z wrogiem i nie wahali się oddać swojego młodego życia za Polskę.

 

Bohaterowie „Zośki” stali się popularni, a przez to atrakcyjni do wykorzystania jako wzorzec osobowy – szczególnie w środowisku żołnierkom i harcerskim.

 

Pokolenie żołnierzy Batalionu „Zośka” odchodzi … dzisiaj depozytariuszem „Zośkowej” tradycji stał się Społeczny Komitet Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionu „Zośka”. Od początku 2013 r. dotychczasowe Środowisko Żołnierzy Batalionu „Zośka” stało się częścią Komitetu.

 

Od wielu lat Środowisko a obecnie Społeczny Komitet utrzymuje bardzo żywe relacje z Jednostką Wojskową Komandosów w Lublińcu i Związkiem Harcerstwa Polskiego, w szczególności z Hufcem Warszawa Mokotów im. Szarych Szeregów i dlatego tak bardzo cieszy mnie widok młodych ludzi w wojskowych i harcerskich mundurach na tej sali.

 

Wojskowe tradycje Batalionu zostały wraz z Orderem Virtuti Militarii przekazane komandosom z Lublińca. Dzisiaj chcemy formalnie przekazać harcerskie tradycje batalionu instruktorom i harcerzom z Hufcem Warszawa Mokotów im. Szarych Szeregów.

 

Chciałbym aby dzisiejsza sesja stałą się ważnym elementem w poznawaniu i utrwalaniu historii prawdziwej Batalionu Armii Krajowej „Zośka”.