Facebook

73-cia rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego “Gęsiówka”

W dniu 5 sierpnia 2017 r. odbyły się uroczystości 73-ciej rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego KL Warschau, nazywanego „Gęsiówką”.

 

W uroczystościach wzięli udział m. in. żołnierze Batalionu „Zośka”: Anna Jakubowska „Paulinka”, Lidia Ziental „Lidka”, Anna Wyganowska-Ericsson „Ania”, Jakub Nowakowski „Tomek”, Jan Maruszewski „Janusz”.

 

Głos zabrali: Lidia Ziental, Jakub Nowakowski i Włodzimierz Paszyński – Wiceprezydent m. st. Warszawy.

 

Przedstawiciele Społecznego Komitetu, przedstawiciel Prezydenta RP, przedstawiciele ambasady Izraela, liczne delegacje instytucji państwowych, w tym Sejmu, władz miejskich i dzielnicowych, klubów parlamentarnych, środowiska kombatanckie, harcerskie złożyli wieńce i wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą wyzwolenie obozu koncentracyjnego „Gęsiówka” (na budynku Anielewicza 34).

 

Niezawodnie przybyła delegacja komandosów z Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca.

 

***

 

70 lat temu brawurowy atak żołnierzy kompanii „Rudy”, kompanii „Giewonta” i Plutonu Pancernego Batalionu „Zośka” doprowadził do zdobycia obozu „Gęsiówka” i wyzwolenia 348 więźniów-Żydów, obywateli różnych okupowanych krajów.

 

„Uwolnieni Żydzi zachowali się wzruszająco. Gdy por. „Wacek”, zmęczony i poobijany wskutek skoków czołgu, poszedł na samotny spacer po bitwie, zastał na rozległym placu dwuszereg więźniów. Jeden z więźniów postawił oddział na baczność i zameldował por. „Wackowi”: Panie Poruczniku, podchorąży Henryk Lederman z – tu wymienił nazwę pułku piechoty – melduje batalion żydowski gotowy do boju”.

 

Zdumiony i wzruszony por. „Wacek” zameldował o tym natychmiast ppłk. „Radosławowi”, który pozwolił mu zatrzymać w plutonie pancernym część uwolnionych więźniów. Wśród nich znalazł się kpr. „Filar”, znakomicie znający się na instalacji elektrycznej, „Rysiek” – mechanik samochodowy, Henryk Lederman „Heniek” – także mechanik i inni.

 

Pozostali więźniowie zostali przekazani przeważnie innym oddziałom. Część przydzielona została do kwatermistrzostwa „Brody”. Zaopatrzeniowiec „Brody” Ludwik Michalski „Fil” dobrał sobie wykwalifikowanych kucharzy.

 

(Anna Borkiewicz – Celińska, „Batalion Zośka”, Warszawa 1990, str. 575 – 576)