Facebook

Pożegnanie Barbary Wachowicz

W piątek 15 czerwca 2018 roku pożegnaliśmy na Warszawskim Cmentarzu Komunalnym na Powązkach naszą nieodżałowanej pamięci Przyjaciółkę i sojusznika Barbarę Wachowicz.

 

W ostatniej drodze Basi, którą rozpoczęła msza św. w domu przedpogrzebowym Towarzyszyły tłumy jej Przyjaciół, władze Miasta Stołecznego Warszawy, Płońska oraz Węgrowa miast których Basia była Honorowym Obywatelem, żołnierze harcerskich batalionów AK ZOŚKA i PARASOL, kombatanci, przedstawiciele szkół związanych z wieloma konkursami które Basia prowadziła, harcerze z wszystkich organizacji.

 

Nabożeństwo żałobne w intencji pisarki rozpoczęło się o godz. 13.00. Żołnierzy Batalionu ZOŚKA reprezentowali: Urszula Katarzyna „Ula” oraz Lidia Markiewicz-Ziental „Lidka”, Jakub Nowakowski „Tomek”, Jan Maruszewski „Janusz” .

 

W trakcie uroczystości Pisarkę pożegnali także politycy: Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska, wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński, Jan Dziedziczak i Bartłomiej Sienkiewicz, a także artyści: Maja Komorowska, Daniel Olbrychski i Emilia Krakowska, oraz władze organizacji harcerskich. Na początku Mszy św. bp Michał Janocha powiedział, że pisarka wczytywała się w mistrzów słowa i sama stała się mistrzynią słowa. Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej podkreślił, że jest żegnana w swoim ulubionym kolorze, fiolecie, który jest także kolorem Adwentu. – Jej Adwent dobiegł już końca, teraz staje u progu ogrodu młodości, a jej życie jest kamieniem na szańcu polskiej kultury – powiedział.

 

Homilię wygłosił ks. Bronisław Paweł Rosik SAC. – Żegnamy dziś Basię, pisarkę losu polskiego, Mistrza Mowy Polskiej, druhnę honorową. Choć jak słyszeliśmy miała wiele tytułów, to żegnamy dziś przede wszystkim przyjaciela. – powiedział.

 

Podczas uroczystości żałobnych list od prezydenta Andrzeja Dudy odczytał jego doradca Tadeusz Deszkiewicz. Prezydent stwierdził w swoim liście, że Polska żegna dziś postać wyjątkową, która oddała ojczyźnie życie, talent i serce. “W swojej twórczości łączyła niezwykły kunszt pisarski z głębokim umiłowaniem Polski i Polaków, zwłaszcza tych wielkich, którzy dzięki niej ożywali” – podkreślił prezydent. “O Adamie Mickiewiczu, Juliuszu Słowackim, Stefanie Żeromskim czy Henryku Sienkiewiczu potrafiła mówić i pisać tak, jakby byli jej przyjaciółmi. Dzięki niej mogliśmy przeżywać dramatyczne chwile II Wojny Światowej i Powstania Warszawskiego razem z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim, Aleksandrem Kamińskim, Jankiem Bytnarem, Alkiem Dawidowskim, Alkiem Rodowiczem czy Tadeuszem Zawadzkim” – dodał.

 

W czasie uroczystości odczytano także listy od ministra kultury Piotra Glińskiego oraz biskupa polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka.

 

Drogę z Domu Przedpogrzebowego do mogiły znajdującej się na początku Alei Zasłużonych przy wejściu na Powązkowską nekropolię wyznaczało kilkadziesiąt pocztów sztandarowych, a wśród nich na pierwszym miejscu obok sztandaru Miasta st. Warszawy Poczet Sztandarowy Batalionu ZOŚKA.

 

Kondukt żałobny przeszedł na miejsce Wiecznego Spoczynku Basi w Alei Zasłużonych, przy akompaniamencie góralskiej kapeli, gdzie fioletowa urna z prochami pisarki została złożona w grobie. Przy mogile zaś po raz ostatni zaśpiewali Barbarze Wachowicz harcerze. Odczytano także fragment “Małego księcia”.